Książka złodziejem czasu

"Nic tak nie zabija czasu jak dobra książka"

sobota, 1 października 2011

Chlapanie atrametnem. Poradnik dla młodych pisarzy - Anne Mazer & Ellen Potter

Wydawnictwo: Bukowy las
Tłumaczenie: Beata Hrycak
Stron: 288
Cena det.: 31,9 zł
Opis wydawcy: Jeżeli należycie do tych młodych osób, która uwielbiają pisać lub jesteście rodzicami szukającymi książki, która wzmocniłaby w waszym dziecku zamiłowanie do pisania
–  ta książka jest dla Was. Dwie znakomite autorki tej wyjątkowej książki rozbudzą zapał do pisania nawet w tych, którzy na co dzień, a zwłaszcza w szkole, nie przepadają
za pisaniem. Mniej pewnych swoich twórczych możliwości przekonają, że potrafią pisać. A co najlepsze, zdradzą sensacyjne informacje o tym, jak to naprawdę jest być pisarzem. Chcecie pochlapać atramentem razem z nimi? Pióra lub klawiatura – w dłoń!




Moja ocena książki: 7/10 

"Pisarze to dziwaczne stwory. I chwała Bogu!"

Pisałam opowiadania od dawien dawna, ale zawsze poddawałam się po kilkunastu lub kilkudziesięciu stronach, sądząc, że fabuła nie ma najmniejszego sensu. Niemniej, pisanie było przyjemną czynnością. Każda nowa wypełniona słowami strona dawała wiele satysfakcji. Porzuciłam tworzenie opowiadań, ponieważ zdałam sobie sprawę, że po prostu nie mam żadnych pomysłów i umiejętności pisarskich. Po co więc tracić czas na coś, co i tak wyląduje w śmietniku? Trzymając w rękach „Chlapanie atramentem” autorstwa Ellen Potter i Anne Mazer, byłam pewna, że lektura ta pomoże mi się przełamać i znów powrócić do pisania. Czy rzeczywiście poradnik okazał się być przydatny?

Pozwólcie, że najpierw przedstawię Wam jak zbudowana jest książka. Przygodę rozpoczynamy wiadomością od autorek, która motywuje do dalszej lektury, przedstawia narodziny pomysłu na stworzenie poradnika, a także pozwala bliżej zapoznać się z Ellen i Anne. Dalej przechodzimy do trzech części podzielonych na etapy i krótkie podrozdziały.
I Część: „Do startu, gotowi, hop!” mówi o przygotowaniu do pisania, pierwszych próbach i natchnieniu. Dowiemy się, co trzeba zrobić, zanim zabierzemy się za tworzenie własnego dzieła.
II Część: „Lepienie własnej powieści”. Tutaj powołamy bohaterów do życia, zbierzemy pomysły na fabułę, wcielimy się w narratora, a także nauczymy się pisać dialogi i opisy.
III Część: „Mózg pisarza” opowie nam o przyjmowaniu krytyki, doborze czytelników oraz pisarskim stylu bycia.
Aneks zawiera wywiad z autorkami, podziękowania i krótkie biografie.
Informacji jest wiele, każdy szczegół jest ciekawie opisany, a liczne porady motywują tak bardzo, że często miałam ochotę przerwać lekturę, aby nabazgrać coś na kartce papieru.

„Chlapanie atramentem” wymaga czegoś więcej niż beznamiętnego czytania. Zachęca do wykonania wielu doświadczeń i trików, które w łatwy sposób mogą nam pomóc w stworzeniu własnego opowiadania. Przykładem może być najciekawsze według mnie zadanie polegające na przeprowadzeniu wywiadu z głównym bohaterem naszego dzieła. Wyobrażamy sobie, że siedzi przed nami jakaś osoba, a my ją przepytujemy; notujemy czego się boi, co ją cieszy, jaka jest jej największa wada, co robi w naszej powieści, skąd pochodzi itd. Wystarczy posłużyć się wyobraźnią, bo w końcu to ona nadaje pracy sens. Anne i Ellen często przedstawiają sytuacje z własnego doświadczenia, które mają na celu przybliżenie odbiorcom problemów, z jakimi zmagają się pisarze. Nie ukrywają też, że pisanie jest zadaniem trudnym i nie każdy się do niego nadaje. Warto jednak próbować, a nuż znajdziecie w sobie duszę pisarza.

Książka jest jednym wielkim zbiorem przydatnych uwag i porad, przy okazji mile zajmuje czas. Panuje w niej przyjazny klimat, co z pewnością jest wynikiem humorystycznego języka jakim posługują się autorki. Proste, zrozumiałe instrukcje, motywacja i ogrom pomysłów udzielą się zarówno dziecku, nastolatkowi jak i osobie dorosłej. Każdy kto pisze lub chce upleść własną opowieść, powinien zapoznać się z „Chlapaniem atramentem”. Odpowiedź na pytanie ze wstępu mojej opinii może brzmieć nie inaczej jak tylko: tak, ten poradnik jest przydatny. Mam ochotę napisać własną opowieść. Po raz enty. Polecam serdecznie.

Więcej o książce: KLIK 

Egzemplarz otrzymałam od Wydawnictwa Bukowy Las, za co bardzo dziękuję.



Tytuł recenzji pochodzi z 209 strony książki "Chlapanie atramentem"

8 komentarze:

Ostatnio przeczytałam książkę o podobnej tematyce, szukałam kolejnej i znalazłam :)
 
Szczerze mówiąc nie zamierzam jednak kupować tej książki, no chyba że będzie miał ktoś ją mi pożyczyć, ale na chwilę obecną nie czuje zainteresowania tematyką, więc spasuje.
 
Kurczę, gdybym miała w planach napisanie powieści - z całą pewnością zapoznałabym się z tą książką. Świetna sprawa!

Pozdrawiam serdecznie:)
 
Nie jestem przekonana co do tej książki i nie sięgnę po nią mimo pozytywnej recenzji. Nie kręci mnie :D
 
Jakoś nie mam "czytelniczej siły" na różnego rodzaju poradniki, ale jeśli kiedyś gdzieś znajdę, to może się skuszę i przeczytam:)
 
Poradniki czytam sporadycznie, ale TAKIEJ tematyki nie mogę sobie odpuścić :)
 
Książka nie zaciekawiła mnie aż tak, żeby ją czytać na tzw. "już". Ale może kiedyś
 
Fajna pozycja! Będę musiała kiedyś się za nią rozejrzeć :)
 

Publikowanie komentarza