Książka złodziejem czasu

"Nic tak nie zabija czasu jak dobra książka"

czwartek, 5 lipca 2018

Teraz albo nigdy - K. A. Linde




„Teraz albo nigdy” to moje pierwsze spotkanie z twórczością K.A. Linde, a jak się okazało, jest to trzeci tom serii Mr. Wright. Na szczęście każda powieść w serii skupia się na innych bohaterach tak, że można czytać te tomy osobno, nadal wiedząc, o co chodzi w fabule. Zapewne straciłam wiele szczegółów, a także nie poznałam dokładnej kreacji innych postaci niż główne, ale czytałam książkę tak, jakby była ona jednotomowa. I mimo że nie spodziewałam się wiele, to chyba w najbliższym czasie odpuszczę sobie zarówno wcześniejsze, jak i kolejne powieści autorki.

Morgan Wright to współczesna, twardo stąpająca po ziemi kobieta, która właśnie została kierownikiem rodzinnego biznesu – przejęła firmę Wright Construction. Rzuca się w wir pracy zaniedbując życie prywatne, jako tak naprawdę jedyna z rodzeństwa nadal szuka towarzysza życia. Patrick Young to najlepszy przyjaciel Austina, jednego z braci Morgan. Kiedyś Patrick zawrócił dziewczynie w głowie, ale dość tego. W końcu nikt nie może dowiedzieć się o tym, co mogłoby łączyć ją i przyjaciela rodziny. Czy oboje poświęcą miłość dla czystej przyjaźni? Czy zawsze mamy możliwość zahamować uczucia do momentu, aż będzie za późno?

Ostatnio natrafiałam na książki, w których główna bohaterka próbowała udowodnić wszystkim, jak bardzo jest dorosła, a tak naprawdę potrzebowała ciągłego trzymania na rękę. Miałam już dość naiwnych dziewczyn, które na ciężkie sytuacje reagują płaczem i ucieczką w celu pokazania swojej „niezależności”. Dlatego byłam niemalże pewna, że Morgan Wright będzie w końcu bohaterką, którą pokocham i która zaimponuje mi swoją dojrzałością i pewnością siebie. I poniekąd tak się stało ale… nie chciałabym być taka jak ona. Owszem, kobieta zna swoją wartość, pnie się po szczeblach kariery, ale w tym wszystkim jest niezwykle egocentryczna i zapracowana. Kiedyś miałam takiego kolegę, nazywał siebie „nadludziem”, ponieważ wybierał się na prestiżowe studia. A więc miał cel, ambicje, ale przy tym liczyła się dla niego tylko kariera, rozwój i własna, wyższa od innych osoba. Podobnie odebrałam postać Morgan. Nie rozumiałam niektórych jej czynów, nie potrafiłam się do niej przywiązać i jej kibicować. Zupełnie inaczej było z Patrickiem, facetem, którego nie da się nie kochać. To chyba najlepiej wykreowana postać w tej książce – nieidealna, ale ciepła, rozważna i poukładana.

Fabuła „Teraz albo nigdy” nie jest niczym nowym ani świeżym. To raczej słodka opowieść o tym, jak przyjaźń przeradza się w miłość. Mimo że autorka próbowała dodać tutaj element niepewności w postaci maskowania związku przed rodziną Morgan, to raczej ciężko było odczuwać jakiekolwiek zagrożenie. Nie potrafiłam też zrozumieć, dlaczego ten związek miał być wykreowany jak niby „zakazany”. Widać tutaj, moim zdaniem, brak pomysłu pani Linde na tę opowieść. Nie ma w niej absolutnie nic ciekawego, nawet jednego szczegółu, który wyróżniałby ją ze stosów powieści o podobnej chociażby tematyce. Akcja toczy się powoli do przodu, a kolejne wydarzenia opisywane są beznamiętnie tak, że ja praktycznie w ogóle nie przeżywałam jej emocjonalnie. Pisanie dla pisania, bez polotu i celu.

Nie zrozumcie nie źle, „Teraz albo nigdy” nie jest książką złą, nie jest też żadnym przykładem grafomanii. Dla relaksu i oderwania od codziennych spraw, ta książka może dobrze się sprawdzić, ale, błagam, takich akurat książek mamy na rynku najwięcej. Niewymagającego odpoczynku zaznamy w ¾ książek napotkanych w księgarni, a w dodatku duża część z nich może nawet w jakimś minimalnym stopniu czymś zaskoczyć, pokazać coś nowego, poruszyć emocjami czytelnika. „Teraz albo nigdy” wypada bardzo nijak, blado, nieinteresująco. Być może dla fanów serii ta opowieść będzie prawdziwą gratką, ja natomiast będę stronić od książek pani Linde, ponieważ wątpię, czy ta autorka ma coś więcej do powiedzenia niż jak w opowieści o Patricku i Morgan.

1 komentarze:

W wolnej chwili poszukam tej książki. Takie czytadła są dobre na lato, pozdrawiam !
 

Publikowanie komentarza