Książka złodziejem czasu

"Nic tak nie zabija czasu jak dobra książka"

niedziela, 8 kwietnia 2018

Wszystko przed nami - Samantha Young

Wydawnictwo: Burda 
Tłumacz: Górczyńska Ewa
Opis: W pogoni za marzeniami, pełna nadziei i wiary w słuszność swojego wyboru, Nora O’Brien przenosi się z Indiany do Szkocji. Doznaje jednak rozczarowania i po trzech bezowocnych latach spędzonych w nowym kraju czuje tylko żal i poczucie winy. Dopóki w jej życiu nie pojawia się seksowny Szkot, Aidan Lennox. Kilka lat starszy obyty w świecie producent muzyczny i kompozytor, wydaje się zupełnie nie pasować do Nory. Tymczasem wbrew pozorom odnajdują w sobie iskrę, której im brakowało. Łączy ich wspólny śmiech i namiętność, dające im siłę do dalszych zmagań z życiem, mimo bolesnych doświadczeń z przeszłości. Niestety, kiedy życie wymierza Aidanowi kolejny cios, ten nie szuka wsparcia u Nory, ale znika z jej życia. 





Macie czasami takie uczucie, że chcecie pozostawić swoje dotychczasowe życie i wyjechać w nieznane, zacząć od nowa i szukać lepszej przyszłości? Czasem jednak przyzwyczajenie i lęk przed nieznanym wygrywa i dajemy zamknąć się w niezadowalającej nas rzeczywistości. Głowna bohaterka "Wszystko przed nami" Samanthy Young przełamała swoje opory i postanowiła zasmakować nowego życia, które... okazało się być nie tak kolorowe, jak sobie wyobrażała. Kiedy oczekiwania zderzają się z prawdą, na Twoje życie pada cień tragedii, co wtedy robisz?

Nora O'Brien to dziewczyna z dużymi ambicjami, które pozostają ukryte pod strojem zwyczajnej kelnerki. Finansowy upadek i choroba jej ojca przekreśla możliwość pójścia na wymarzone studia. Donovan to miejsce bez przyszłości, dlatego Norze pozostaje jedynie brać więcej zmian w pracy i czekać na cud. Tym cudem okazuje się być Jim, atrakcyjny chłopak, który przekracza próg baru. Między nim a Norą buduje się uczucie, a pewnego dnia dziewczyna postanawia przyjąć oświadczyny Jima i wyjechać z nim do Europy. Do nowego świata, pełnego możliwości, nowych wyzwań. Rzeczywistość jednak powala Norę na kolana. Małżeńskie życie nie przynosi jej wyczekiwanego szczęścia, w dodatku w niedalekim czasie spada na nią tragedia. Nora zamyka się w sobie i zaczyna tracić wiarę w prawdziwą radość z życia. Po kilku latach pojawia się Aidan, mężczyzna, który ma szansę wyrwać dziewczynę z ciągłego poczucia winy. Czy Nora zacznie  w końcu żyć naprawdę?

Opis książki zapowiadał historię prostą, stereotypową i niezbyt oryginalną, ale na szczęście pozytywnie się zaskoczyłam. Mam za sobą wiele pozycji NA i przyznać muszę, że "Wszystko przed nami" jest jedną z tych lepszych, bardziej wartościowych pozycji. Ma naprawdę mocny przekaz i bardzo dobrze rozbudowany wątek obyczajowy. To historia o bólu, stracie, poszukiwaniu własnych marzeń i tożsamości, budzeniu się do życia i dawaniu drugich szans.

Autorka gdzieś pomiędzy prostymi słowami przemyciła ogrom uczuć i właśnie to jest największym plusem historii - emocje. To one sprawiły, że zżyłam się z główną bohaterką, z przejęciem śledziłam jej losy i nawet starałam się rozumieć jej momentami denerwujące przemyślenia. Z pewnością przelanie na papier uczuć kobiety skrzywdzonej, niespełnionej i pogrążonej w wyrzutach sumienia nie było proste, i niełatwo też o tym czytać. Piękne natomiast było to, jak autorka uchwyciła przemianę Nory, jej wybudzanie się z życiowego otępienia i proces budowania relacji z Aidanem. Realizm tej opowieści najbardziej dotyka emocjonalnie i porusza, także autentyczność bohaterów pozwala jeszcze mocniej przejąć się ich historią. Są to wielowymiarowe postacie, które czasem popełniają błędy i wyciągają z nich odpowiednie wnioski.

Z twórczością Samanthy Young spotkałam się teraz po raz pierwszy i myślę, że nie ostatni. Styl jest bardzo lekki i przystępny, tak że książkę można przeczytać za jednym razem. Sama opowieść nie ma jakichś niedopowiedzeń i luk, wszystko się dobrze komponuje. Jedyne, czego mi w tym wszystkim brakowało, to klimat. Uwielbiam Szkocję i czułam, że autorka jednak nie będzie się skupiać na krajobrazach czy na wątkach kulturowych, ale takie miejsce aż się prosi o więcej uwagi.

"Wszystko przed nami" to opowieść, która mogła wydarzyć się tuż obok nas, a jednocześnie wydarzenia w niej zawarte są na ogół nam osobiście obce. Wszystko może się jednak wydarzyć, wszystko przed nami...

1 komentarze:

Piękna powieść :) Bardzo przypadła mi do gustu.
 

Publikowanie komentarza